Witam wszystkich.
Odnośnie poniższej dyskusji:
Cieszę się, że uzyskano porozumienie i że nie muszę niczego wycinać

Odnośnie zaniedbania naszej strony:
Zgadzam się, że takie zaniedbanie jest. Zajmuję się tą stroną odkąd powstała (chyba już 3 lata). Do niedawna dawałem radę sprostać temu obowiązkowi, ale w tym momencie z przyczyn zawodowych nie mogę poświęcić stronie zbyt dużo czasu. Od jakiegoś czasu poszukujemy systemowego rozwiązania tego problemu. Powołany został ks. duszpasterz LSO odpowiedzialny za kontakty z mediami, w tym za naszą stronę. Jest nim ks. Paweł Kostrzewski. Już pojawiają się na stronie jego artykuły, które zwiastują nową jakość na naszej stronie. Ks. Paweł poza tym poszukuje kilku osób do współpracy przy stronie. Wiadomo, że odnośnie tych osób są stawiane pewne wymagania; przede wszystkim muszą być prawdziwie związane z Kościołem, muszą mieć chęci i umiejętności konieczne do wykonania postawionych zadań. Do tej pory nie otrzymałem informacji, że ktoś wyraził chęć współpracy.
Odnośnie wszelkiego rodzaju propozycji:
Przez cały czas działania strony, jeśli otrzymywałem maile z propozycją umieszczenia czegoś na stronie to dostawałem je tylko od księży. Jeśli dostawałem mail od ministrantów to tylko z pytaniem, kiedy będą zdjęcia. Dodatkowo przypominam, że propozycje typu: "artykuły ministrantów czy fotosy z terenu pracy ministrantów w parafiach" oczywiście są fajne, ale nic nie wnoszą, ponieważ dopóki nie dostanę artykułu od ministranta albo zdjęć z terenu to nie będę miał czego umieścić. Łatwo zaproponować - trudniej samemu napisać. Jeśli ktoś chce coś napisać, a nie wie co, to podpowiadam, że św. Dominik Savio czeka na godny artykuł w sekcji o świętych.
Odnośnie pracy duszpasterstwa:
Moim zdaniem nie ma powodów do narzekań. Co roku duszpasterstwo diecezjalne wchodzi z nowym pomysłem, a wszystko co raz się udało ma kontynuację w roku następnym. Wkrótce w takim tempie braknie nam dni w roku kalendarzowym na ustawienie wszystkiego. Jeżeli jacyś ministranci czują niedosyt, to za ks. Sławkiem przypominam, że kluczowe miejsce w formacji ministranta zajmuje jego parafia a nie duszpasterstwo diecezjalne. O tym jak ministrant jest formowany w 95% zależy od ks. moderatora w parafii. Zadaniem duszpasterstwa diecezjalnego jest wypełnienie tych 5%. Dlatego jeżeli ktoś uważa, że "od jednej imprezy (rozgrywki) do drugiej imprezy (kursy) a pomiędzy nimi nic", tzn. że duszpasterstwo swoje 5% dołożyło, a zabrakło czegoś w formacji parafialnej. I proszę tego nie odbierać jako oskarżenie pod adresem księży moderatorów. Problem zazwyczaj będzie leżał w sferze duchowej ministranta.
Odnośnie forum:
Forum nie ma i najprawdopodobniej nie będzie. Powodów jest kilka. Najważniejszy to chyba ten, że nie ma kompetentnego moderatora z czasem na prowadzenie takiego obowiązku.