Rozpoczynamy nowy cykl artykułów formacyjnych.
10.03.2010.

Rozpoczynamy nowy cykl artykułów formacyjnych. Chcemy w ten sposób pomóc wszystkim ministrantom i lektorom pogłębić swoją wiarę i przyjaźń z Chrystusem. Pierwszy artykuł nosi tytuł <<Biec po zwycięstwo jak Justyna Kowalczyk...>>. Zapraszamy do zapoznania się z jego treścią.

Biec po zwycięstwo jak Justyna Kowalczyk...

Kilka tygodni temu zakończyły się zimowe igrzyska olimpijskie w Vancouver. Jesteśmy dumni, że Adam Małysz, Justyna Kowalczyk i inni polscy reprezentanci zdobyli medale dla naszego kraju.  W związku z igrzyskami w prasie i telewizji poświęcono dużo miejsca i czasu aby przedstawić sylwetki naszych reprezentantów. Przed igrzyskami musieli oni wykonać ogromną pracę aby osiągnąć jak najlepszą dyspozycję. Np. Justyna Kowalczyk aż 300 dni w roku spędza na obozach sportowych. Rocznie przebiega około 2 tys. Kilometrów. Na trening poświęca średnio 8 godzin dziennie. Wstaje o 5 rano, aby przeprowadzić rozruch. Po śniadaniu pierwszy trening trwający nawet 4-5 godzin. W jego trakcie ma np. pokonać dystans 20-30 km (cały czas pod górę). Po południu drugi trening na basenie lub siłowni. Wieczorem odprawa z trenerem. Po takim dniu jest tak mocno wyczerpana, że od razu kładzie się spać. I tak dzień w dzień. A wszystko to po to aby osiągnąć sukces, wygrać zawody, zdobyć medal na olimpiadzie.

Możemy powiedzieć, że całe nasze życie to jedne wielkie zawody, w których walczymy o spełnienie marzeń, o to aby być szczęśliwym w tym i przyszłym życiu. Jako ludzie wierzący toczymy walkę o nasze zbawienie. Św. Paweł w drugim liście do Tymoteusza pisze: "W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia..."

Do każdych zawodów trzeba się przygotować. Również do tych, w których stawką jest nasze zbawienie. Temu służy święty czas Wielkiego Postu. Czas odnowy duchowej, intensywnej pracy nad sobą, modlitwy, postu, dobrych uczynków. Od właściwego wykorzystania tego czasu zależy, czy otrzymamy nagrodę, czy nie. Pan Jezus wzywa nas: "Nawracajcie się bo bliskie jest Królestwo niebieskie". Mamy się nawracać, zmieniać swoje myśli i postawy, aby coraz bardziej stawać się podobnym do Jezus - naszego Pana i Mistrza. Weźmy z ochotą udział w wyścigu o wiarę, a sam Chrystus niech będzie dla nas ostateczną nagrodą. Wszystkim duszpasterzom, lektorom i ministrantom życzymy skutecznej walki o swoje zbawienie.

Ks. Paweł Kostrzewski

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »